Ilość posiłków jest zależna głównie od preferencji i możliwości danej osoby. Kluczowy jest dobowy bilans kalorii i makroskładników czyli ilość kalorii , zawarto białek węglowodanów i tłuszczów. Jedzenie 3 czy nawet 6 posiłków jeżeli wartość odżywcza będzie podobna przyniesie podobne rezultaty jeżeli chodzi i kompozycje ciała, czyli to czy tyjemy czy chudniemy warunkuje ilość kalorii a nie ilość posiłków.
Nieco inaczej ma się temat jeżeli weźmiemy pod uwagę optymalne wchłanianie witamin czy oraei hormonów jak chociażby wydzielanie insuliny okokoposiłkowo. Aczkolwiek to bardzo zaawansowanyym temat i zależy od zdrowia hormonalnego danej osoby od jej trybu życia i nie tylko ...
Jeżeli ilość posiłków bjest dla nas stresorem i robimy to na siłę przeciwko sobie to nie będzie działać... Kierujemy się przede wszystkim ilością kalorii i makroskładników i jedzmy kiedy jest nam wygodnie . Dopiero później jak nad tym zapanujemy rozważamy dodatkowe opcje ale typowy "Kowalski" nie odczuje żadnej różnicy między 3 a 5 -6 posiłkami jeżeli ilość kalorii i makroskładników jest taka sama.